strona główna mapa strony
Jesteś w:  

Informacje » Programy dla firm - przypadek pani Ewy

A A A

Wracałam z zakupów czekałam na swój autobus MPK na przystanku autobusowym, miałam pół godziny wolnego czasu, kupiłam sobie wodę mineralną i czekałam. W pewnym momencie przyszła grupka kliku chłopców z liceum jak wywnioskowałam. Rozmawiali na temat komputerów i stałam się mimowolnym słuchaczem, a od niektórych słów zaczerpniętych z języka łacińskiego więdły mi uszy. Słucham rozmowy a wiesz mówi jeden mój stary ma( ...) programy antywirusowe, a ostatnio (...) kupił oprogramowanie dla firmy mojemu braciszkowi, (..)mój brat nie jest w temacie, ale stary to tak. Co ty mówisz dziś cool jest mieć zainstalowany Internet Security, to jest super antywirus.

Trzeci z licealistów mówi, mój stary jest odpowiedzialny za controlling w firmie, fajna sprawa mówił mi, że ma ekstra systemy informatyczne w logistyce (...) odjazd normalnie, kiedyś to mi opowiadał o CRM , ERP i SCM ale co ja wam będę tłumaczył jak wy nie wiecie o co lata.

Dobrze, że mój autobus nadjechał bo moje uszy miały dość ten znaczek (...) to łacińskie słowo.

Ja zakupiłam antywirus do komputera i oprogramowanie dla przedsiębiorstw dla mojego faceta.


Powrót
Drukuj